Muller, Joghurt mit der Buttermilch: wanilia, wiśnia, truskawka, brzoskwinia-marakuja

O mojej miłości do produktów Mullera pisałam już wielokrotnie, podobnie jak o wrażliwości i wyczuleniu na napis nowość. Spróbujcie sobie zatem wyobrazić, co się wydarzyło, gdy oba czynniki pobudzające weszły ze sobą w reakcję. Tak, to było szaleństwo. Moje ciśnienie przekroczyło 200 mm Hg, gałki oczne wyleciały na klawiaturę (o produkcie dowiedziałam się z Internetu), a szczęki szukałam przez kolejną godzinę, bo potoczyła się pod łóżko między sterty kserówek ze studiów.

Jog0Joghurt mit der Buttermilch (a po polskiemu „jogurt z maślanką”), bo o nim mowa, to nowość od Mullera, która oczywiście nowością jest tylko w Polsce. Pojawił się parę tygodni temu w sieci sklepów Żabka i Fresh, i z informacji w ulotce wynika, że wyłącznie tam. Dostępne były cztery smaki: wanilia, wiśnia, truskawka i brzoskwinia z marakują. Naturalnie mieszkając w Niemczech moglibyśmy dostać jeszcze inne, np. cytrynę, malinę (fuj), kiwi czy mango z pomarańczą, ale po co rzucać się od razu na wszystkie, skoro nawet nie wiemy, czy są smaczne?

Powyższe pytanie jest oczywiście retoryczne, gdy w grę wchodzi moja osoba. Nie dość, że nie kupiłam na początek jednego kubeczka – tak na spróbowanie, to jeszcze wychodząc z Fresha pobiegłam do Żabki, bo w pierwszym nie było wszystkich smaków. Jak mullerować, to po całości. Jogurto-maślanki wstawiłam do lodówki, na samą górę i z przodu, by uśmiechały się do mnie przy każdorazowym jej otwarciu. Niedługo czekały jednak na rozdzielenie, gdyż za pierwszą zabrałam się już następnego dnia. Wtedy też zrozumiałam, że pozostałe trzy jeszcze długo sobie postoją.

Joghurt mit der Buttermilch – wanilia

Waniliowa wersja była tą, którą wybrałam jako pierwszą. Uznałam, że zanim zacznę przygodę z owocami, powinnam popieścić kubki smakowe czymś delikatnym i sympatycznym. Czy tak się jednak stało?

Przy pierwszej łyżeczce pomyślałam, że produkt ten bardzo przypomina lidlowy jogurt waniliowy ProViact, który jest delikatny, pachnący, słodziutki i wprost przepyszny (typowe 5 chi). W lidlowym cudzie znajdują się jednak czarne „okruszki” wanilii, a mullerowa nowość jest zupełnie gładka. Ok, niech więc będzie 4 chi. Ale, ale – był to dopiero początek konsumpcji. Z każdym kolejną łyżeczką robiło się coraz gorzej. Nie było już słodko, ale słodko-kwaśno, w miarę jedzenia z coraz większym wskazaniem na kwaśno. Po wyzerowaniu kubeczka w ustach pozostał okropny posmak, jakbym zjadła skwaśniałą cytrynę posypaną kwaskiem cytrynowym i popiła lemoniadą. A fe! Waniliowy Joghurt mit der Buttermilch zasługuje na 1 chi.

Jog1

Dane tego wariantu:
Opis:
Jogurt waniliowy z mleka i maślanki. Zawartość tłuszczu 0,9%.
Wartość energetyczna na 100 g: 87 kcal (i 131 kcal na porcję)
Wartości odżywcze na 100 g: tłuszcz 0,9 g – w tym kwasy tłuszczowe nasycone 0,6 g, węglowodany 14,4 g – w tym cukry 13,7 g, białko 4,5 g, sól 0,17 g.
Skład: jogurt (mleko częściowo odtłuszczone, maślanka 34%, kultury bakterii fermentacji mlekowej), woda, cukier, syrop glukozowo-fruktozowy, barwnik: karoteny; naturalny aromat waniliowy 0,1%.

skalachi_1Ocena: 1 chi


Joghurt mit der Buttermilch – wiśnia

Otwierając wiśniowy jogurt, nie robiłam sobie wielkich nadziei, ale gdzieś tam w głębi serca tlił się jeszcze mały jej płomyk, gdyż w pamięci miałam smak i konsystencję Jogobelli – nabiałowego klasyku i mojego numeru jeden wśród jogurtów. Jak się miało wkrótce okazać, w większym błędzie być nie mogłam. Mullerowy kwas okazał się bardzo rzadki, nieintensywnie wiśniowy, a pływające w nim kawałki dużo mniejsze i mniej sprężyste od zottowych. Będę zupełnie szczera wyznając, że ten smak deseru Joghurt mit der Buttermilch zawiódł mnie najbardziej.

Jog2

 

Dane tego wariantu:
Opis:
Jogurt owocowy z mleka i maślanki. Zawartość tłuszczu 0,9%.
Wartość energetyczna na 100 g: 90 kcal (i 135 kcal na porcję)
Wartości odżywcze na 100 g: tłuszcz 0,9 g – w tym kwasy tłuszczowe nasycone 0,6 g, węglowodany 15 g – w tym cukry 14,6 g, białko 4,5 g, sól 0,2 g.
Skład: jogurt (mleko częściowo odtłuszczone, maślanka 33%, kultury bakterii fermentacji mlekowej), cukier, wiśnie 7,2%, syrop glukozowo-fruktozowy, sok wiśniowy z zagęszczonego soku wiśniowego 0,7%, koncentrat soku z winogron, naturalny aromat.

skalachi_2Ocena: 2 chi


Joghurt mit der Buttermilch – truskawka

Po niemiłej przygodzie z wiśnią spodziewałam się zajrzenia diabłu w oczy, ale tym razem nie było aż tak źle. Nadal rzadko i kwaśno, ale jakby trochę delikatniej*. Owoce ponownie okazały się nędzne i małe, do pięt nie dorastały tym z Jogobelli, za to zapach był całkiem w porządku – najprzyjemniejszy z całej czwórki. Przez chwile myślałam nawet, żeby przyznać truskawkowej wersji 3 chi, ale ostatecznie uznałam, że skoro tyle dostała owsianka Coś na ząb, a porównywanie jej z mullerowym kwasem jest wręcz śmieszne, to pozostanę jednak przy 2 chi. Powiedzmy, że ten drugi ma wstążkę.

* moją względną obiektywność mógł zaburzyć fakt, iż byłam tuż po kolacji, więc część kwaśnego posmaku mogło zniwelować pokanapkowe środowisko jamy ustnej.

Jog3

Dane tego wariantu:
Opis:
Jogurt owocowy z mleka i maślanki. Zawartość tłuszczu 0,9%.
Wartość energetyczna na 100 g: 92 kcal (i 138 kcal na porcję)
Wartości odżywcze na 100 g: tłuszcz 0,9 g – w tym kwasy tłuszczowe nasycone 0,6 g, węglowodany 15,7 g – w tym cukry 15 g, białko 4,5 g, sól 0,17 g.
Skład: jogurt (mleko częściowo odtłuszczone, maślanka 33%, kultury bakterii fermentacji mlekowej), cukier, truskawki 7,9%, syrop glukozowo-fruktozowy, koncentrat soku z marchwi, naturalny aromat.

Ocena: 2 chi (drugi ze wstążką w ramach małego plusika)


Joghurt mit der Buttermilch – brzoskwinia i marakuja

Nie wiem, o co chodzi z połączeniem brzoskwini i marakui, ale korzysta z niego wiele firm. Być może odpowiedzi trzeba szukać w podobieństwie smaku lub koloru? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, bo zawsze wystarczał mi fakt, że jest ono udane, w związku z czym z przyjemnością po nie sięgałam.

I tym razem widząc w sklepie, że nowość od Mullera obejmuje wariant brzoskwiniowo-marakujowy, bardzo się ucieszyłam. Ze składu wyczytałam jednak, że brzoskwinie – owszem, można w jogurcie znaleźć, ale marakui już nie. Kawałków jest sporo i są duże, znacznie większe niż w pozostałych, ale znów są to owoce puszkowe, a nie świeże, co da się wyczuć. Konsystencja rzadka, smak słodkobrzoskwiniowo-kwaśny, a po wszystkim w ustach pozostaje niesmak. Sprawiedliwe 2 chi i żadnych wstążek.

Jog4

 

Dane tego wariantu:
Opis:
Jogurt owocowy z mleka i maślanki. Zawartość tłuszczu 0,9%.
Wartość energetyczna na 100 g: 92 kcal (i 138 kcal na porcję)
Wartości odżywcze na 100 g: tłuszcz 0,9 g – w tym kwasy tłuszczowe nasycone 0,6 g, węglowodany 15,7 g – w tym cukry 15,1 g, białko 4,5 g, sól 0,18 g.
Skład: jogurt (mleko częściowo odtłuszczone, maślanka 33%, kultury bakterii fermentacji mlekowej), cukier, brzoskwinie 7,2%, sok z marakui z zagęszczonego soku z marakui 0,7%, koncentraty soków z marchwi, krokosza barwierskiego, cytryny; naturalny aromat.

skalachi_2Ocena: 2 chi


Dane zbiorcze:
Nazwa: Joghurt mit der Buttermilch
Producent: Molkerei Alois Muller GmbH & Co. KG
Waga: 150 g
Upolujesz w: Żabka, Fresh
Cena: 1,99 zł


Lubię zarówno jogurt, jak i maślankę, ale ich połączenie okazało się wcielonym złem. Przypuszczam, że wcale nie musiało tak być, po prostu Mullerowi coś nie wyszło. Może w fabryce mieli kiepski dzień, podczas przewożenia kubeczków w wielkim tirze na zewnątrz szalała burza stulecia, w związku z czym zawartość każdego z nich się zważyła, albo po prostu komuś sypnęło się do kadzi z jogurtem kwasku cytrynowego prosto z mikołajowego wora. Jak by nie było, ten produkt jest po prostu zły. Nie polecam go przyjaciołom, nie polecam również wrogom.

Przez krótką chwilę miałam ochotę, by któryś ze smaków kupić ponownie i zweryfikować moją krytyczną opinię, ale… nie. Jest dokładnie tak, jak przedstawiłam w opisie stopni skali chi: albo modlę się, by zapomnieć, że miałam to w ustach, albo udało mi się przełknąć, ale na myśl o ponownym zakupie dostaję ciarek. Słowo daję, brr, nie kupujcie tego!


Pozdrawiam kwaśno słodko

ReisPS Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie dała Mullerowi następnej szansy. Wczoraj dowiedziałam się, że w Żabce i Freshu pojawiły się kolejne nowości (znów na wyłączność sieci). Tym razem są to „desery mleczno-ryżowe z wsadem”, które – w przeciwieństwie do starego dobrego Riso – mieszczą się w dwuczęściowych pojemniczkach, dzięki czemu sami wybieramy proporcje ryżu i owoców, a także sposób jedzenia. Zdjęcie z lotu ptaka (pływu rekina żarłacza?) załączam już dziś, a recenzja pojawi się wkrótce, jak tylko zawartość trafi do mojego brzuszka.

2 myśli na temat “Muller, Joghurt mit der Buttermilch: wanilia, wiśnia, truskawka, brzoskwinia-marakuja

  1. Ja już je jadłam, a dokładnie smak brzoskwinia-marakuja i wiśnia. Słabe były i za tę cenę się zawiodłam :( Ot, co zwykły jogurt owocowy.

    0

Dodaj komentarz