Krótki Skład, Portowiec

Moim wyborem numer cztery spośród surowych batonów marki Krótki Skład był Portowiec, brat zaprezentowanych już na blogu: Stoczniaka, Szczecińskiego Batona Świątecznego i Puszczyka Bukowego, oraz zostawionego na koniec przygody ze zdrową serią Wału Chrobrego.

Krótki Skład, Portowiec, wegański surowy baton, raw bar bez glutenu, z żurawiną, copyright Olga Kublik

Portowiec

Baton powitał mnie dobrodziejstwem żurawiny, pestek dyni i słonecznika oraz siemienia lnianego. Pachniał odpowiednio do tej kombinacji surowców, bo przepięknie i zdrowo. Zarazem słodko i gorzkawo. Na pewno dyniowo i słonecznikowo, co wprowadziło goryczkę, ale również słodko w sposób żurawinowy. W całokształcie był to po prostu świeży, intensywny i esencjonalny aromat bakalii.

Krótki Skład, Portowiec, wegański surowy baton, raw bar bez glutenu, z żurawiną, copyright Olga Kublik

Portowiec wyglądał ładnie, choć znów mimo swoich 50 g niepozornie. Dało się w nim dostrzec całe pestki dyni. W dotyku był tak mięciutki, jak poprzednicy. Przez swoją świeżość i wilgotność sprawiał wrażenie stworzonego tuż przed degustacją, choć w wyniku pewnych zawirowań pocztowych szedł do mnie bardzo długo i znajdował się u schyłku daty ważności lub nawet po. Przypominał domowe ciasto.

Krótki Skład, Portowiec, wegański surowy baton, raw bar bez glutenu, z żurawiną, copyright Olga Kublik

Mimo iż owocowa część Portowca okazała się wilgotna, bakalie zachowały świeżość i chrupkość. Całość przypominała owocowe sezamki, choć i tu w składzie nie pojawił się sezam. Żurawina była świeża (uwaga: najczęściej powtarzane słowo w dzisiejszej recenzji), soczysta i mięsista. W tle przewijał się posmak wiśni.

Krótki Skład, Portowiec, wegański surowy baton, raw bar bez glutenu, z żurawiną, copyright Olga Kublik

Czwarty baton marki Krótki Skład – Portowiec – to wybór dla miłośników suszonych owoców (ze wskazaniem na żurawinę) oraz sezamu (cóż…). Jego słodycz jest umiarkowana, a wilgotność i związana z nią miękkość idealne. Ani nie da się na nim połamać zębów, ani też nic w nie nie włazi.

Na tym etapie testów tylko utwierdziłam się w przekonaniu, że nowa wegańska i bezglutenowa seria raw barów jest godna polecenia. Mało tego, sądzę, iż stała się moją ulubioną. Stanowi kompilację wielu różnorodnych zalet – od składu i wartości odżywczych po konsystencję i smak.

Ocena: 6 chi


Skład i wartości odżywcze:

Krótki Skład, Portowiec, wegański surowy baton, raw bar bez glutenu, z żurawiną, skład i wartości odżywcze, copyright Olga Kublik


(kliknij na obrazek, by przenieść się na fanpage FB Krótkiego Składu)

19 myśli na temat “Krótki Skład, Portowiec

  1. Szkoda, że baton najbliższy mojemu sercu ze względu na nazwę – mieszkam w budynku zwanym portowcem akurat jest mieszaniną tego czego najbardziej nie lubię – bakalii. Oczywiście to nie tak, że by mi nie smakowało. Jestem pewna, że mimo uprzedzeń do suszonych owoców byłabym zachwycona, ale jednak byłby to pewnie baton, który kupiłabym w ostatniej kolejności.

  2. Choć bardziej kuszą mnie inne warianty smakowe, to ten także wydaje mi się atrakcyjny – lubię i sezam, i żurawinę, a taka obfitość pestek dyni bardzo mi odpowiada :)

Dodaj komentarz