Wawel, Milkizz Karmelowy

Wiele miesięcy po zakupie czekolady Milkizz oraz trochę mniej po upolowaniu batona usłyszałam o pojawieniu się w sklepach wiosennej serii produktów Wawelu. W jej skład weszło kilka tabliczek, niemniej mnie ciekawe wydały się tylko dwie: zaprezentowany dziś Milkizz Karmelowy oraz klasyczna deserowa czekolada nadziewana Zabajone. Oba smaki bardzo lubię, więc wylądować w moim koszyku musiały.

W degustacji tradycyjnie już towarzyszył mi Pyszczek.

Wawel, Milkizz Karmelowy, mleczna czekolada z nadzieniem o smaku karmelowego mleka skondensowanego, copyright Olga Kublik

Milkizz Karmelowy

Jak tylko zobaczyłam kolorystykę dzisiejszej bohaterki – mlecznoczekoladowość polewy oraz karmelowość wnętrza – a następnie poczułam zapach, przed oczami stanęła mi doskonała tabliczka konkurencyjnej marki Milka, mianowicie limitowana Crunchy Hazelnut. Przypomniałam sobie, jak bardzo żałowałam, że pojawiła się na tak krótko i zniknęła na zawsze. Zrozumiałam też, że czeka mnie cudowna degustacja.

Wawel, Milkizz Karmelowy, mleczna czekolada z nadzieniem o smaku karmelowego mleka skondensowanego, copyright Olga Kublik

Tabliczka Milkizz Karmelowy pachniała nie tylko wspomnianą już Crunchy Hazelnut, ale także kremem z Toffee Wholenut oraz miękkim nadzieniem z Pawełka toffi. Był to splot słodkiego karmelu i maślanego toffi. W konsystencji przypominała swą starszą siostrę, czyli zwykłą Milkizz, ponieważ była niemalże bagienkowa – albo bagienkowa, lecz tylko przez sekundę, bo zaraz znikała – i równie proszkowata.

Wawel, Milkizz Karmelowy, mleczna czekolada z nadzieniem o smaku karmelowego mleka skondensowanego, copyright Olga Kublik

We wnętrzu czekolady znajdował się gęsty i jedwabisty krem wypełniony chrupiącym skarmelizowanym cukrem. Ten ostatni posiadał pomarańczową barwę, w czym przypominał Daima, na szczęście podobieństwo twardych dodatków nie sięgnęło głębiej. Kiedy kładłam kostkę na języku i pozwalałam jej się rozpuścić, pozostawało tylko słodkie szkiełko.

Wawel, Milkizz Karmelowy, mleczna czekolada z nadzieniem o smaku karmelowego mleka skondensowanego, copyright Olga Kublik

O ile czekolada Milkizz smakowała mi umiarkowanie, o tyle do Milkizz Karmelowego mogłabym wrócić jeszcze nie raz. Tabliczka jest tłusta, słodka do granic wytrzymałości, niewyposażona w cechę bagienkowości, a także proszkowata, niemniej pachnie i smakuje rewelacyjnie. Stanowi gorsze wcielenie mojej ukochanej Crunchy Hazelnut. Mleczna czekolada łączy się w niej ze słodkim i lekko maślanym karmelem, co powinno być strzałem w dziesiątkę dla cukrowych łasuchów. Dobra robota!

PS Pyszczek nie wyczuł w czekoladzie niczego poza cukrem.

Ocena: 5 chi ze wstążką
(zastanawiałam się nad 5 chi; wstążka jest na zachętę)


Skład i wartości odżywcze:

Wawel, Milkizz Karmelowy, mleczna czekolada z nadzieniem o smaku karmelowego mleka skondensowanego, skład i wartości odżywcze, copyright Olga Kublik

17 myśli na temat “Wawel, Milkizz Karmelowy

    1. Czy lubi, hmm… Wątpię, by planował, że akurat ta czekolada (mnie) zaskoczy :P Ale oczywiście byłoby mi miło, gdyby stworzył ją specjalnie dla mnie!

  1. Ciekawe, czy podzieliłabym zdanie Pyszczka :D Przyjadę w przyszłym tygodniu do domu, to ją kupię, spróbuję, a resztę opchnę tacie. Tak jak i batona. Niech on tyje, a nie ja :D A spróbować trzeba! Przynajmniej nie ma serka topionego :P

  2. Ja bym poległa pewnie, ale na pewno ją kupię. I nie żartuję. Kupię ją dla mamy, bo jestem pewna, że będzie zachwycona. Wszystkie wymienione Milki toffi i Pawełka uwielbia, „cukrowe szkło” w słodyczach też, to wróżę powodzenie.

  3. Dla mnie, gdy patrzyłem na opakowanie, była przesadzona. Podkręcona słodkością zbyt mocno. Owszem, jadłem karmelowe mleczko z tubki, lecz… no właśnie. Samo mleczko. Tu przeszkadzała mi… czekolada.

    Wytresowany już przecież Pyszczek vs Twoje porównania do czegoś nieosiągalnego. Cholernie sprzeczne sygnały.

    1. Nie pamiętam smaku karmelowego mleka skondensowanego, ale jak tylko się zbiorę w sobie i otworzę zakupioną sto lat temu tubkę, dowiem się.

      Nie taki wytresowany. Trzeba jeszcze sporo nad nim popracować :P

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.