Nestle, Fitella Owsianka z mlekiem i malinami

Maliny na livingu? Cóż, zdarza się nawet najlepszym. Owsiankę z mlekiem i malinami z linii Fitella upolowałam w czasach, gdy jeszcze bezrefleksyjnie kupowałam całe serie produktowe, w efekcie katując się smakami, przez które moje ciało oblewał zimny pot. Obecnie już tego nie robię.

We wspomnianej serii owsianek Fitella marki Nestle dostępne są trzy warianty smakowe. Poza dziś przedstawionym możecie skusić się na połączenie jabłka z cynamonem, które przedstawiłam w obszernej recenzji porównawczej, oraz czystą truskawkę, zaprezentowaną na blogu w ramach zestawienia owsianek truskawkowych. Sami oceńcie, czy i którą chcecie.

Nestle, Fitella Owsianka z mlekiem i malinami, copyright Olga Kublik

Fitella Owsianka z mlekiem i malinami

Owsianki Fitella ważą na sucho po 50 g. Jak zaleca producent, wersję malinową należy zalać 140 ml gorącego płynu, by uzyskać deser o konsystencji zacnej do spożycia. Warto odczekać parę minut, chyba że jesteście fanami poparzeń trzeciego stopnia w jamie gębowej. Ja zawsze czekam 20 minut.

Fitella Owsianka z mlekiem i malinami marki Nestle dostarcza 376 kcal w 100 g.
Porcja deseru owsianego z owocami na sucho waży 50 g i zawiera 188 kcal.

Nestle, Fitella Owsianka z mlekiem i malinami, copyright Olga Kublik

Zapach owsianki Nestle jest przemalinowy. Przewodzący kompozycji aromatycznej kwasek miesza się ze słodyczą i owocowością. Maliny zdają się pochodzić albo z syropu, albo z koszyczka ze świeżymi sztukami. Wszystko przez to, że w owsiance Fitella zastosowano ich naprawdę dużo. Fakt ów stanowiłby plus, gdyby nie były to maliny lub gdybym nie była to ja. W obecnej sytuacji… cóż.

Płatki owsiane w deserze Fitella są i całe, i pokruszone. Po wchłonięciu wody stają się miękkie, jednak nie przywodzą na myśl szpitalnej papy. Zachowują delikatną sprężystość. W połączeniu z mlekiem w proszku tworzą gęstą, lepką i kleikową bazę – super! Niestety występujące między nimi owoce to w rzeczywistości pestki obleczone skrawkiem miąższu. Są twarde, nieprzegryzalne i właziwzębowe. Ponadto w mlecznej zawiesinie występuje mączność, której być nie powinno.

W smaku owsianka malinowa Nestle jest bardzo przyjemna. Przede wszystkim cudownie mleczna, co cenię w tego typu deserach. Owsianość trafia w punkt. Słodycz także jest wyważona, zacna. Łagodną bazę przełamują kwaśne maliny, dzięki czemu jest naprawdę miło i ciekawie.

Nestle, Fitella Owsianka z mlekiem i malinami, copyright Olga Kublik

Fitella Owsianka z mlekiem i malinami to kolejny deser Nestle, który przywiódł mi na myśl puszystą domową drożdżóweczkę wyrośniętą na mleku. Jej baza jawi się jako niemal doskonała zarówno pod względem konsystencji, jak i smaku. Nawet przełamujący mleczność i słodycz kwasek malin przypadł mi do gustu. Jedyny aspekt, przez który do owsianki nie wrócę, to pestki owoców, których jest zatrzęsienie.

Ocena: 4 chi


Skład i wartości odżywcze:

Nestle, Fitella Owsianka z mlekiem i malinami, skład i wartości odżywcze, copyright Olga Kublik

8 myśli na temat “Nestle, Fitella Owsianka z mlekiem i malinami

  1. Duża mleczność, fajna konsystencja, smak jak drożdżówka? Mniam! Taką owsiankę z chęcią bym zjadla :) pesteczki malin mi nie przeszkadzają, bo ja właśnie lubie jak chrupią. Dobrze, że nie ma tu łusek owsa ^^ jakby jeszcze wymienić te maliny na banany to w ogóle byłaby bajka :D

    0
  2. Dawno nie jadłam owsianki z malinami (kupnej chyba nigdy i nie planuję), ale w najbliższy piątek może taką zrobię, banan do tego też będzie pasował ;)

    0
  3. Brr, wyobraziłam sobie wrzucenie malin do mojej owsianki. Takie ciepłe, puszczające sok owoce, ścinające się mleko, pestki… O nie.

    0
  4. Wiele razy podkreślałam, że zawsze jadam czyste owsianki: dwa składniki, czyli płatki i mleko. (Mam wrażenie, że ciągle się powtarzam, że lubię proste i czyste smaki. A ciekawostki z instagrama to ciekawostki, dlatego je wrzucam, bo są odstępem od normy. Zobacz, ile tam ląduje owsianek, a ile nie. A przypominam, że jem dzień w dzień na kolację.)
    Owoce na ciepło w mleku mnie odrzucają. W jogurcie lubię za to, acz też wolę zjeść czysty jogurt, a potem same owoce.

    0

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.