Mimo iż lubię ryż na mleku Mullera, nie przepadam za niskokaloryczną serią Riso Light & Tasty. Uważam, że z określeń użytych w nazwie prawdziwe jest tylko pierwsze, jako że 71 kcal w 100 g deseru ryżowego to rzeczywiście niedużo. Kłóciłabym się natomiast ze słowem tasty. Jogurty mają stłumione smaki, jakby obniżenie wartości odżywczych nie mogło odbyć się bez zmniejszania intensywności smaku. Ponadto w Riso Light & Tasty ryż ma dziwną strukturę, a mlecznej zawiesiny jest za dużo i przypomina wodę.
Na blogu pojawiły się trzy smaki Riso Light & Tasty: cynamonowy, wiśniowy i naturalny. Żaden nie przekroczył granicy sympatii, dlatego do żadnego nie wróciłam. Kiedy jednak doszła mnie wieść o pojawieniu się nowego wariantu, nie mogłam odmówić. Może gdyby nie była to czekolada…
Riso Light & Tasty Czekolada
Przed kupieniem dwóch sztuk niskokalorycznego Riso czekoladowego uchronił mnie fakt, że w sklepie znalazłam resztki partii: głównie warianty naturalne i tylko jedną nowość. Choć początkowo byłam niepocieszona, odetchnęłam z ulgą po otwarciu deseru. Oto bowiem moim oczom ukazał się widok znajomy: mleczna zupa z niewielkim dodatkiem ryżu i skrytym na dnie rzadkim sosem czekoladowym.
Riso Light & Tasty Czekolada marki Muller dostarcza 71 kcal w 100 g.
Lekki ryż na mleku z czekoladą waży 200 g i zawiera 142 kcal.
Zapach lekkiego Riso czekoladowego jest bardzo przyjemny. Daje się poznać jako esencjonalnie mleczny, słodki w stopniu idealnym, delikatny. Czekoladowo-kakaowa nuta zdaje się pochodzić nie od tabliczki czekolady, lecz deserów mlecznych. Pomyślałam o alternatywnym Monte, z którego usunięto orzechy.
Mleczna część ryżu na mleku Mullera jest spodziewanie rzadka, nieznacznie kleista. Ma cudownie mleczny smak. Bardzo dziwny i niecodzienny wydał mi się fakt, iż jest jednocześnie słodziutka (nie zaś słodka!) i niskosłodzona. Z jednej strony zasypana słodzikami, z drugiej pozbawiona jakiegokolwiek źródła słodyczy.
W Riso Light & Tasty Czekolada nie ma dużo ryżu, co tylko potęguje zupowość deseru. Cechuje go nietypowa i nieprzyjemna konsystencja, jakby to wcale nie był ryż, ale wyrób mączny uformowany w ziarna ryżu. Nie ma żadnego smaku. Jest zbyt miękki i strupiały, przez co się rozpada.
Pozytywny odbiór części mlecznej Riso Light & Tasty rujnuje sos czekoladowy. Okazał się rzadką kakaową wodą, na dodatek kakaową w sposób tani i kiepski. Jest proszkowaty. Próbuje być choćby gęstawy, lecz zupełnie mu się to nie udaje. Na dodatek cechuje go odpychająca śliskość.
Niskokaloryczne Riso czekoladowe Mullera to niezbyt atrakcyjna kakałkowata zupa z mącznym wyrobem pseudoryżowym. Deser nie jest ani dobry, ani zły – po prostu żaden. Od biedy i gdyby w sklepie nie było innego jogurtu, mogłabym do niego wrócić. Ponieważ jednak taka sytuacja jest bardzo mało prawdopodobna, mój pierwszy raz z tym Riso był jednocześnie ostatnim.
Ocena: 3 chi
Wolę wariant pelnokaloryczny. Wolę zjeść mniej na raz niż więcej jakiegoś badziewia
…
Pełnokaloryczne Riso ma 200 g, tak samo jak Light & Tasty. Dzielisz je?
Tak kubeczek mam na 1 tydzień a często kończy je mama. Wyjmuje tylko łyżeczkę na smak do domowej owsianki, jaglanki itp. :P
?!
Dla mnie nie jest żaden – dla mnie jest po prostu niedobry :/ zdecydowanie za rzadki i za mało słodki. Choć i tak to najlepszy smak z tej serii… Jak sobie przypomnę jak mi nie smakowal cynamon… Ble :( nigdy więcej nie kupię żadnego z nich, wole kaloryczniejsze, ale pyszne Riso z cukrem a nie słodzikiem :D
Zgadzam się z ostatnim zdaniem oraz ze stwierdzeniem, że czekoladowe Riso light jest najlepsze z tej smutnej, zupowej serii.
Z serii light tylko wiśnia jest dobra, cynamon akceptowalny. Czekolada i wersja soute są wg mnie straszne 😖
Ja już nie pamiętam pozostałych, a przynajmniej nie w szczegółach. Pamiętam tylko, że jedno było znacząco gorsze od innych, ale które?
Jak bym już miała jeść taki ryż, to wybrałabym wersję kaloryczniejszą, na obecną chwilę waniliową – jadałam taką często w dzieciństwie ;)
Waniliowego Riso nie jadłam przez ostatnie… ach, lata! Któregoś dnia zestawię je na blogu z Belriso. Porównam też wersje truskawkowe.