Minnie Maud (Homeodynamic Recovery Method) to jeden ze sposobów wchodzenia z anoreksji i innych zaburzeń odżywiania, przede wszystkim restrykcyjnych. Kiedy po raz pierwszy pojawiła się w mojej głowie myśl o wyzdrowieniu – niedługo po 2011 roku, na ogrom lat przed faktycznym podjęciem walki o siebie – Minnie Maud recovery zdawało się popularne wśród osób poszukujących skutecznych, a przy okazji samodzielnych metod wychodzenia z zaburzeń odżywiania. Wtedy jednak uznałam, że to nie dla mnie. Zapewne zasady wydały mi się zbyt przerażające.
Do pomysłu wychodzenia z anoreksji wróciłam na początku 2022 roku (cóż, trochę mi to zajęło). Tym razem, absolutnie dojechana stanem zdrowia fizycznego, byłam zmotywowana i pewna, że nie odpuszczę walki, bo ówczesne życie nie przewidywało dla mnie dobrej przyszłości. Ponownie zabrałam się za wyszukiwanie sposobów na to, jak wyjść z anoreksji. W internetowym światku ED recovery królowała wówczas metoda All In, która – jak się okazało – stanowi lekko odświeżone Minnie Maud recovery (i w rzeczywistości nie jest skierowana do osób z zaburzeniami odżywiania, o czym opowiem innym razem). Po zapoznaniu się z napawającymi nadzieją historiami osób, którym udało się wyjść z zaburzeń odżywiania dzięki All In – a raczej Minnie Maud – uznałam, że to dla mnie jedyna słuszna droga.
| UWAGA: NOWA STRONA!
Interesują Cię treści na temat zaburzeń odżywiania i ich skutków? Może szukasz wsparcia w wychodzeniu z zaburzeń odżywiania? Zapraszam Cię na moją nową stronę ZdrowiE oD nowa. Odtąd wszystkie nowe artykuły dotyczące zaburzeń odżywiania będą trafiać tam. Z czasem na nową stronę przeniosę również artykuły opublikowane na Living On My Own – także ten, który teraz czytasz. Zachęcam zatem do korzystania z nowej strony. To tyle. Dzięki za uwagę :) |

W niniejszym artykule zawarłam opis Minnie Maud recovery, zasady tej metody wychodzenia z zaburzeń odżywiania i inne pokrewne zagadnienia. Choć nie uważam, by była to metoda dla wszystkich – a tym bardziej nie twierdzę, iż wychodzenie z anoreksji samodzielnie jest jakkolwiek lepsze od leczenia się z zaburzeń odżywiania u psychiatry bądź psychoterapeuty – wierzę, że jest to dobra droga dla osób takich jak ja: silnie zmotywowanych, posiadających powód i cel w sobie, nie zaś w czynnikach zewnętrznych, a także wierzących i mających dowody na to, że mogą pomóc sobie same, tj. bez oficjalnej terapii.
| Hasła, które warto sprawdzić
Minnesota Starvation Experiment, Family-Based Treatment (Maudsley Family Therapy, Maudsley Approach, Maudsley Family-Based Therapy), Homeodynamic Recovery Method, OSFED (dawniej EDNOS), extreme hunger, neural rewiring, weight overshoot, body fat overshoot Wskazówka: aby na pewno trafić na materiały poświęcone zaburzeniom odżywiania, do każdego z haseł można dodać in anorexia bądź in eating disorder |
Co to jest Minnie Maud recovery (Homeodynamic Recovery Method)?
Minnie Maud (MinnieMaud) to sposób wychodzenia z zaburzeń odżywiania opracowany przez Gwyneth Olwyn, autorkę strony The Eating Disorder Institute (pierwotnie Your Eatopia). W teorii przybiera formę trzech filarów, w praktyce zaś trzech zasad, których należy przestrzegać w procesie ED recovery. Na stronie znajdują się także dodatkowe informacje, uzupełniające filary i zasady.
Minnie Maud recovery skierowane jest przede wszystkim do osób dorosłych, szukających sposobu na to, jak samemu wyjść z zaburzeń odżywiania – bez konieczności udziału osób trzecich, takich jak rodzina, psychiatra i dietetyk, a także bez hospitalizacji bądź zamknięcia w ośrodku leczenia zaburzeń odżywiania (natomiast metoda nie wyklucza żadnej z tych form wsparcia). Jeśli chodzi o innych specjalistów towarzyszących choremu w procesie leczenia, absolutnie niezbędni są lekarze.
W głównych zakładkach na stronie – które traktuję jako oficjalne wytyczne Minnie Maud – psychoterapeuta (zamiennie: licencjonowany doradca) również opisany został jako bezwarunkowo konieczny. Nie wymieniłam go jednak w poprzednim akapicie, ponieważ w publikacjach postpandemicznych jego rola została osłabiona. Autorka Minnie Maud bowiem zauważyła, że przy odpowiednim wsparciu bliskich (m.in. braku pobłażania i przejmowania odpowiedzialności za chorego) oraz samodzielnym zgłębianiu materiałów w internecie i rzetelnym stosowaniu się do nich (!) recovery może odbyć się bez psychoterapeuty (przy czym nie jest to zalecenie!).
Metoda wychodzenia z zaburzeń odżywiania MinnieMaud opiera się na dwóch podstawach naukowych, od których zresztą bierze pierwotną nazwę:
- Minnie pochodzi od Minnesota Starvation Experiment, czyli eksperymentu głodowego w Minnesocie. Jest to najpopularniejsze, a zarazem najlepiej udokumentowane badanie kliniczne poświęcone skutkom głodowania. Prezentacji badania i jego wyników poświęciłam obszerny artykuł, z którym polecam się zapoznać: Minnesota Starvation Experiment (eksperyment głodowy w Minnesocie): skutki głodzenia się i tycie po anoreksji,
- Maud z kolei wzięło się od Maudsley Family Therapy (Family-Based Treatment). Jest to oficjalna medyczna odpowiedź na pytanie, jak wyjść z zaburzeń odżywiania w młodym wieku, opracowana w Maudsley Hospital w Londynie przez Christophera Dare’a i współpracowników. Jak dowiedziono, sprawdza się głównie u chorych poniżej 18 roku życia mieszkających z rodziną, u których zostanie zastosowana do trzech lat od pojawienia się zaburzeń odżywiania. Początkowo dotyczyła wyłącznie osób z anoreksją, ale z czasem dostosowano ją do leczenia innych zaburzeń odżywiania, m.in. bulimii. W dużym skrócie Maudsley Family Therapy polega na leczeniu zaburzeń odżywiania przy jednoczesnym aktywnym udziale terapeuty i całej rodziny. Rodzina pełni dwojaką rolę: z jednej strony wspiera chorego w leczeniu, z drugiej strony zaś sama przechodzi terapię i uczy się właściwego podejścia do dziecka dotkniętego zaburzeniami odżywiania. Z uwagi na sukcesy terapeutyczne osiągane przy pomocy Family-Based Treatment metoda ta przekroczyła granice Anglii i przyjęła się w innych krajach, m.in. Stanach Zjednoczonych.
Warto jednak pamiętać, że chociaż Minnesota Starvation Experiment jest badaniem naukowym, a Maudsley Family Therapy/Family-Based Treatment stanowi naukową, medyczną odpowiedź na to, jak wyjść z anoreksji czy bulimii, Minnie Maud recovery samo w sobie nie jest oficjalną, zaaprobowaną naukowo terapią. Istnieje różnica pomiędzy posiadaniem podstaw naukowych (Minnie Maud je ma) a byciem potwierdzonym naukowo (Minnie Maud nie jest).
| Kim jest Gwyneth Olwyn?
Gwyneth Olwyn to autorka metody wychodzenia z zaburzeń odżywiania Minnie Maud (MinnieMaud), zaprezentowanej światu w publikacji na blogu Your Eatopia (z czasem przekształconym w stronę The Eating Disorder Institute). Ma doświadczenie w zakresie opieki zdrowotnej w odniesieniu do zdrowia psychicznego, natomiast nie jest psychiatrą ani lekarzem innej specjalizacji. Doświadczenie zbierała w trakcie pracy w placówkach opieki psychiatrycznej oraz audytów jakości opieki nad pacjentami dla Ministerstwa Zdrowia w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie. Opracowywanie metody Minnie Maud recovery rozpoczęła w wyniku niezgody na popularne podejście do leczenia zaburzeń odżywiania, polegające na przepisywaniu pacjentom restrykcyjnej diety i zalecaniu kontynowania aktywności fizycznej, argumentowane korzyścią dla zdrowia płynącą ze stosowania kontrolowanej diety i utrzymywania aktywności ruchowej. |
Obecnie nie stosuje się popularnej, acz brzmiącej niezbyt profesjonalnie nazwy Minnie Maud (MinnieMaud). A przynajmniej nie oficjalnie, wszak w nieoficjalnych publikacjach nadal pojawia się ze względu na dużą rozpoznawalność wśród czytelników. Zastąpiła ją wersja poważna i naukowa: Homeodynamic Recovery Method. Gwyneth Olwyn umieściła ją w tytule swojej książki: Recover from Eating Disorders: Homeodynamic Recovery Method, a Step-By-Step Guide, wydanej w 2017 roku. Warto wiedzieć, że duża część publikacji dostępnych za darmo na stronie The Eating Disorder Institute pochodzi właśnie z tej książki. (Całą książkę też da się znaleźć online).
Nazwa Homeodynamic Recovery Method bierze się z homeodynamiki, czyli homeostazy – zdolności organizmu do samoregulacji procesów biologicznych. Wybór akurat tego procesu do nazwania metody wychodzenia z zaburzeń odżywiania jest znamienny. Zgodnie z założeniami terapii bowiem zapewnienie organizmowi odpowiednich warunków prowadzi do samoleczenia, czyli właśnie przywrócenia homeostazy (inaczej: przywrócenia i utrzymania funkcji życiowych optymalnych dla konkretnego organizmu). Warunki są trzy: duża ilość jedzenia (kalorii), brak zbędnych wydatków energetycznych na ruch i praca nad psychiką (maksymalnie ograniczony stres związany ze zmianami + aktywny neural rewiring).

Minnie Maud – czy sposób wyłącznie na to, jak wyjść z anoreksji?
Chociaż eksperyment naukowy i oficjalna terapia zaburzeń odżywiania stojące u podstaw Minnie Maud recovery odpowiadają przede wszystkim na pytanie, jak wyjść z anoreksji i bulimii, metoda opracowana przez Gwyneth Olwyn skierowana jest do znacznie szerszej grupy chorych. Stanowi zestaw wskazówek, jak wyjść z zaburzeń odżywiania takich jak anoreksja dowolnego typu, bulimia, ortoreksja, ARFID, kompulsywne objadanie się, a także tzw. OSFED (wcześniej EDNOS), czyli Other Specified Feeding or Eating Disorder – wszystkie zaburzenia odżywiania, które nie wpisują się w kryteria obecnie nazwanych i sklasyfikowanych chorób z kategorii ED, lecz ewidentnie są zaburzeniami odżywiania.
Mało tego! Zasady Minnie Maud recovery przynoszą efekty również u osób: 1) ciągle będących na diecie odchudzającej, 2) mających nawyki żywieniowe potencjalnie szkodliwe dla życia i zdrowia (w tym cierpiących na zaburzone relacje z jedzeniem, czyli znajdujących się w grupie podwyższonego ryzyka zachorowania na zaburzenia odżywiania), 3) pragnących uwolnić się od złych wzorców zachowania związanego z odżywianiem, aktywnością fizyczną i pokrewnymi aspektami.

Na czym polega Minnie Maud ED recovery? Ogólne wytyczne
Minnie Maud recovery to niejako wychodzenie z zaburzeń odżywienia typu DIY (Do It Yourself). W wersji oficjalnej powinno się odbywać z udziałem psychoterapeuty, w aktualizacji postpandemicznej zaś dopuszczona została samodzielna praca nad psychiką.
I faktycznie, po metodę tę bardzo często… ba! od początku jej istnienia sięgają osoby pragnące dowiedzieć się, jak samemu wyjść z anoreksji lub innych ED. Tymczasem chociaż nawet autorka zauważyła, że to możliwe, należy pamiętać, iż każde ED recovery – niezależnie od wybranego sposobu walki z chorobą – jest czasem cholernie trudnym, pełnym wyzwań, negatywnych uczuć i łez, wiążącym się ze wzlotami i upadkami. Chorym miotają lęk, gniew, obrzydzenie, zwątpienie w sens leczenia czy też życia i wiele innych przykrych emocji, uczuć, myśli. Stres i strach związane są m.in. z koniecznością spożywania dużych ilości jedzenia, przyjmowania dużej liczby kalorii i obserwowania tyjącego ciała.
Wbrew waszym obecnym preferencjom i oczekiwaniom psychoterapeuta i psychiatra mogą okazać się niezbędnymi towarzyszami w procesie. Wychodzenie z zaburzeń odżywiania za pomocą Minnie Maud nie wyklucza także dodatkowego wsparcia, np. w postaci doradcy czy coacha mających doświadczenie z tą metodą bądź ogólnie zaburzeniami odżywiania i leczeniem ich. Uwaga jednak! Decydując się na wychodzenie z anoreksji lub innych zaburzeń odżywiania metodą Minnie Maud, najlepiej poszukać specjalisty mającego z nią doświadczenie i pracującego z osobami przestrzegającymi odważnych wytycznych. Przeciętny psychoterapeuta – a tym bardziej dietetyk – złapie się za głowę, słysząc o nierestrykcyjnym jedzeniu jako sposobie leczenia.
Jednym z kluczowych założeń Minnie Maud recovery jest fakt, iż jeść po prostu trzeba. Niezależnie od tego, czy głód i chęć na posiłek występują, czy też ich nie ma, należy wyrobić dobowe kaloryczne minimum – i tak każdego dnia przez całą terapię (w zasadzie do końca życia, przy czym po wyzdrowieniu nie trzeba przestrzegać minimalnej wartości tak rygorystycznie). Początkowo może to oznaczać jedzenie bez poczucia głodu, a nawet wbrew poczuciu najedzenia. Aby pomóc żołądkowi nieprzystosowanemu do dużych objętościowo posiłków, warto sięgać po produkty gęste kalorycznie, takie jak masło orzechowe, prawdziwe masło czy orzechy. Dla przykładu: uczciwe posmarowanie bułki masłem pozwoli łatwiej dotrzeć do kalorycznego minimum, niż zapychanie się przez całą dobę warzywami.
Przy omawianiu wytycznych Homeodynamic Recovery Method nie sposób nie wspomnieć również o trzech filarach tej metody, nazywanych trzynożnym stołkiem remisji (The Sturdy 3-Legged Stool for Remission). Są to:
- re-feeding – odżywienie, odbudowa masy ciała,
- resting– odpoczynek, naprawa uszkodzeń w organizmie,
- brain re-training– rozwijanie nowych wzorców myślenia w odpowiedzi na bodźce wywołujące lęk, przebudowa połączeń neuronalnych.
A zatem jak samemu wyjść z zaburzeń odżywiania, korzystając z Minnie Maud? (Ewentualnie: jak wyjść z zaburzeń odżywiania z Minnie Maud oraz psychoterapeutą?) Podstawą jest przestrzeganie trzech zasad, które wraz z omówieniem przedstawiłam poniżej.

Wychodzenie z zaburzeń odżywiania na Minnie Maud – zasady i wskazówki (wytyczne szczegółowe)
Wychodzenie z anoreksji i innych ED metodą Minnie Maud opiera się na trzech filarach: re-feeding, resting, brain re-training. Pierwszy dotyczy konieczności odbudowania masy ciała i tkanki tłuszczowej, odżywienia organizmu oraz powrotu do zdrowia fizycznego. Drugi wspiera pierwszy poprzez ukierunkowanie dostarczanej energii na właściwy cel: reperowanie organizmu, nie zaś ruch. Trzeci filar natomiast wiąże się z odzyskaniem zdrowia psychicznego. Jego realizacja jest możliwa dopiero po wprowadzeniu w życie pierwszych dwóch. Minnie Maud nie określa rodzaju wsparcia, jakie trzeba uzyskać. Może to być psychoterapeuta (dowolnego nurtu), mogą to być doradca lub coach, a może to być sam chory (lecz jedynie przy odpowiednim podejściu). Rodzaj wsparcia należy dobrać do siebie.
Chociaż w odniesieniu do trzeciego filaru Minnie Maud recovery pozostawia sporą dowolność – praca nad psychiką jest absolutnie niezbędna, ale to chory wybiera jej rodzaj – w zakresie pierwszych dwóch podaje gotowe i konieczne do przestrzegania zasady. Ich omówienie znajdziecie poniżej. Warto jednak wiedzieć, iż nie są to zasady unikalne dla Minnie Maud. Występują także w innych podejściach do wychodzenia z zaburzeń odżywiania, choć mogą być przedstawiane w zmodyfikowany sposób. Doskonałym przykładem jest wspomniane we wstępie All In, które stanowi coś w rodzaju Minnie Maud dla kobiet, które straciły okres, ale niekoniecznie w wyniku ED.
Zaburzenia odżywiania – jak wyjść metodą Minnie Maud?
1. Każdego dnia należy przyjmować co najmniej minimalną liczbę kalorii przypisaną do jednej z trzech grup.
Słowo-klucz w pierwszej zasadzie Minnie Maud recovery stanowi co najmniej. Kalorie przypisane do każdej z trzech grup stanowią dolny pułap, od którego nie tylko można, ale także warto odbiegać w górę (uzasadnione byłoby nawet użycie słowa trzeba). Prawidłowo stosowana dieta Minnie Maud u większości chorujących na restrykcyjne zaburzenia odżywiania po jakimś czasie – innym dla każdego – powoduje pojawienie się extreme hunger, czyli głodu ekstremalnego będącego oznaką zdrowienia organizmu. Podążenie za nim sprawia, że osoba z zaburzeniami odżywania zaczyna przyjmować nawet 10 tysięcy kalorii dziennie. Dla wielu to przerażające, przytłaczające i przykre doświadczenie, ale rozumiejąc znaczenie extreme hunger dla procesu wychodzenia z fizycznych skutków choroby, da się go znieść. Warto pamiętać, że w okresie ED recovery przyjmowanie ogromnej liczby kalorii jest normalne i jak najbardziej może być korzystne dla życia i zdrowia.
Nie należy się także przejmować liczbą posiłków. Minnie Maud recovery zakłada, że jeżeli występują ochota na jedzenie i/lub uczucie głodu, trzeba na nie odpowiadać i sięgać po posiłek w danej chwili. Natomiast jeśli nie występują, dobrze wypracować schemat spożywania posiłków, najlepiej regularnego. Zostawienie całej puli kalorii na wieczór to rozwiązanie prowadzące donikąd.
Podobnie niekorzystne jest unikanie pewnych produktów bądź grup produktów. Minnie Maud powinno być okresem walki z przyzwyczajeniami i ograniczeniami takimi jak comfort food, godziny posiłków czy ulubione naczynia. Najlepiej sięgać zarówno po zdrowe pokarmy (pomagają odżywić organizm), jak i po małowartościowe wyroby (pozwalają przełamywać bariery emocjonalne). W nierestrykcyjnym jedzeniu chodzi jednocześnie o odbudowanie zdrowia fizycznego i neural rewiring (przebudowę połączeń neuronalnych stworzonych podczas ED).
2. Nie wolno mierzyć się ani ważyć.
Szczególnie w przypadku wychodzenia z anoreksji typowej, charakteryzującej się utrzymywaniem nienaturalnie niskiej dla danej osoby wagi, metoda Minnie Maud recovery prowadzi do przybrania na wadze – szybkiego i dużego. Również wychodzenie z zaburzeń odżywiania innego typu, wiążących się z restrykcjami, może spowodować przyrost masy ciała, niezbędny do odzyskania zdrowia równocześnie psychicznego i fizycznego. Ponieważ w przypadku chorych utrata kontroli nad wagą i tycie to największy koszmar, w Minnie Maud należy ograniczyć swoją wiedzę na temat przyrostów.
Żadnego ważenia się, żadnego mierzenia się, a także żadnego przeglądania się w lustrze, przymierzania ubrań z czasów ED, kupowania nowych ubrań w mikroskopijnym rozmiarze czy też zakładania obcisłych ubrań – powstrzymanie się od tych zachowań to najlepsze rozwiązanie. Kontynuowanie ich wiąże się z wysokim ryzykiem porzucenia terapii i powrotu do zaburzeń odżywiania. W całym okresie ED recovery zaleca się noszenie ubrań luźnych, komfortowych i zakrywających zmieniające się ciało. Trzeba mieć na uwadze fakt, iż psychika przeobraża się znacznie wolniej niż ciało, więc trzeba dać jej czas na zaakceptowanie nowości.
3. Nie wolno ćwiczyć.
A czy można… Nie. Ale tylko… Nie. No ale chociaż… Nie. Ćwiczenia są zabronione, kropka. I niech nie zmyli was określenie ćwiczenia. Rozumie się przez nie wszelaką aktywność fizyczną – czy to treningi siłowe, czy to szalone cardio w klubie fitness, czy to delikatny ruch na zajęciach jogi bądź w domu. Zabronione są bieganie, jeżdżenie na rowerze, a nawet spacerowanie. Oczywiście można dyskutować, że brak ruchu jest niezdrowy, ale jeśli tak bardzo zależy wam na zdrowiu, dlaczego do tej pory żyliście z zaburzeniami odżywiania?
Zasada braku ćwiczeń/ruchu/aktywności fizycznej związania jest z dwiema rzeczami. Po pierwsze organizm po restrykcjach potrzebuje odpoczynku, po prostu. Nawet jeśli nie czujecie zmęczenia, macie duży dług energetyczny, który dalsze ćwiczenie jedynie pogłębia. Po drugie w początkowej fazie ED recovery łatwo uczepić się czegokolwiek, co daje choćby najmniejsze poczucie kontroli nad sytuacją. Nagle powolny dziesięciominutowy spacer z psem zmienia się w samotne dwugodzinne szybkie marsze. Podbiegnięcie do tramwaju podsuwa myśl, żeby dobiec do domu, skoro już zaczęło się biec. Tak działają zaburzenia odżywiania. Trzeba świadomie i odpowiedzialnie pozbawić się możliwości kombinowania, aby na późniejszym etapie móc wrócić do ulubionej aktywności fizycznej i zacząć traktować ją jako przyjemny element życia, nie zaś narzędzie kontroli masy ciała.

Jak wyjść z zaburzeń odżywiania – ile kalorii w Minnie Maud recovery?
Pierwsza zasada Minnie Maud recovery mówi, że trzeba przyjmować co najmniej minimalną liczbę kalorii przypisaną do jednej z trzech grup. O jakie grupy chodzi? Opracowane przez Gwyneth Olwyn, związane z płcią, wiekiem, wzrostem i objawami zaburzeń odżywiania, które występują u danej osoby. Co istotne, waga – ani początkowa, ani zmieniająca się podczas diety Minnie Maud – nie ma żadnego wpływu na grupę kaloryczną, do której się należy.
Minnie Maud recovery – I grupa kaloryczna: co najmniej 2500 kcal na dobę
- Jesteś kobietą powyżej 25 roku życia o wzroście 152,4-173 cm.
- Nie miesiączkujesz regularnie lub w ogóle nie masz okresu.
- Niezależnie od przesłanki drugiej (posiadania okresu) występują u Ciebie inne objawy głodowania, takie jak poczucie zimna, zmęczenie, zamglone myślenie, wypadanie włosów, kruchość paznokci, matowa skóra.
- Nie ma znaczenia, przez jaki czas byłaś na diecie odchudzającej lub znajdowałaś się poniżej swojej optymalnej wagi.
Minnie Maud recovery – II grupa kaloryczna: co najmniej 3000 kcal na dobę
- Jesteś kobietą poniżej 25 roku życia o wzroście 152,4-173 cm albo mężczyzną powyżej 25 roku życia o wzroście 162,5-183 cm.
- Nie miesiączkujesz regularnie lub w ogóle nie masz okresu.
- Niezależnie od przesłanki drugiej (posiadania okresu) występują u Ciebie inne objawy głodowania, takie jak poczucie zimna, zmęczenie, zamglone myślenie, wypadanie włosów, kruchość paznokci, matowa skóra.
- Nie ma znaczenia, przez jaki czas byłaś/-eś na diecie odchudzającej lub znajdowałaś/-eś się poniżej swojej optymalnej wagi.
Minnie Maud recovery – III grupa kaloryczna: co najmniej 3500 kcal na dobę
- Jesteś mężczyzną poniżej 25 roku życia o wzroście 162,5-183 cm albo kobietą z dziećmi lub nieuniknioną aktywnością fizyczną.
- Nie miesiączkujesz regularnie lub w ogóle nie masz okresu.
- Niezależnie od przesłanki drugiej (posiadania okresu) występują u Ciebie inne objawy głodowania, takie jak poczucie zimna, zmęczenie, zamglone myślenie, wypadanie włosów, kruchość paznokci, matowa skóra.
- Nie ma znaczenia, przez jaki czas byłeś/-aś na diecie odchudzającej lub znajdowałeś/-aś się poniżej swojej optymalnej wagi.
Minnie Maud recovery – wytyczne kaloryczne dla osób niemieszczących się w trzech grupach
- Jeżeli jesteś wyższa/-y niż podano w wytycznych, przypisz się do jednej z trzech grup na podstawie płci i wieku. Do minimalnej kaloryczności dla właściwej grupy dodaj 200 kcal.
- Jeżeli jesteś niższa/-y niż podano w wytycznych, również przypisz się do jednej z trzech grup na podstawie płci i wieku. Od minimalnej kaloryczności dla właściwej grupy odejmij 200 kcal.
Niezależnie od wybranej grupy należy pamiętać, że są to minimalne wartości kaloryczne na dobę i warto jeść więcej, jeśli chce się osiągnąć zadowalające efekty zdrowotne – i fizyczne, i psychiczne.
Minnie Maud recovery – wyjątki kaloryczne
Od wszystkich powyższych reguł istnieją dwa wyjątki. Jeżeli masz bardzo niską masę ciała – np. BMI wychudzenie czy wręcz wygłodzenie – bądź jeśli od jakiegoś czasu jesteś na diecie 1000 kcal lub mniej, nie możesz rozpocząć Minnie Maud recovery zgodnie ze wskazówkami. W pierwszej sytuacji Twój organizm nie jest gotowy ani na dużą liczbę kalorii, ani na duże objętościowo posiłki. W związku z wysokim ryzykiem doświadczenia zespołu ponownego odżywienia (refeeding syndrome), skutkującego nawet śmiercią, powinnaś (powinieneś) rozpocząć wychodzenie z anoreksji nie tylko pod opieką specjalisty, ale także w szpitalu. W przypadku bardzo niskiej wagi nie szukaj sposobów, jak samemu wyjść z anoreksji – nie zawalczysz o życie, narażając się na jego utratę.
W drugiej sytuacji: jeśli stosujesz dietę 1000 kcal lub mniej, bardzo dużo ćwiczysz bądź przeczyszczasz się (wymiotując, stosując środki przeczyszczające), ale po za tym jesteś w stabilnym stanie – np. masz „tylko” niedowagę, a Twoje wyniki krwi nie są drastyczne – Minnie Maud recovery możesz rozpocząć jedynie w zmodyfikowany sposób. Zamiast z dnia na dzień zacząć spożywać co najmniej 2500 kcal, co najmniej 3000 kcal lub co najmniej 3500 kcal, powinnaś (powinieneś) dodawać po 200-300 kcal co kilka dni, by stopniowo przyzwyczajać organizm do większej dawki energii. Pamiętaj jednak, że w takim przypadku odpowiedzialnym wyborem jest pozostawanie pod okiem lekarza rodzinnego lub innego, który będzie wiedział o Twoim planie i zaaprobuje go.

Wychodzenie z anoreksji i innych ED metodą Minnie Maud – efekty
Główne i docelowe efekty Minnie Maud recovery to oczywiście wszystkie korzyści związane z wychodzeniem z zaburzeń odżywiania. Ciało zostaje odżywione, dzięki czemu zaczyna znowu pracować poprawnie. Układy i narządy, których praca została osłabiona (np. układ trawienny, układ termoregulacji) lub zatrzymana (np. układ rozrodczy), wracają do optymalnego funkcjonowania. Wszystkie lub część szkód poczynionych przez zaburzenia odżywiania – w zależności od czasu trwania i stopnia zaawansowania choroby – ulegają poprawie. Paletę korzyści płynących z wychodzenia z zaburzeń odżywiania omawiałam niejednokrotnie, więc odsyłam do poprzednich wpisów.
Po drodze, jeśli wychodzenie z anoreksji i innych ED przebiega poprawnie, pojawiają się tymczasowe efekty uboczne. Jak wykazał eksperyment głodowy w Minnesocie – i o czym napisałam w poświęconym mu artykule – osoby zaczynające odżywiać się poprawnie po długim czasie stosowania diety niskokalorycznej na początku czują się nawet gorzej niż podczas tej diety. To na szczęście mija. Trzeba też uzbroić się w cierpliwość, by wytrwać chwilowe niedogodności, takie jak: extreme hunger (ciągły głód fizyczny i psychiczny, połączony z niemożnością najedzenia się), problemy z układem trawiennym (np. zaparcia, wzdęcia), zaburzenia hormonalne (polecam: przyczyny wysokiego cholesterolu na diecie niskotłuszczowej), zawroty głowy, uczucie ciężkości, brak energii i siły, opuchlizna (twarzy, nóg). Szczególnym wyzwaniem może być nie tylko szybkie tycie, ale także osiągnięcie wagi większej niż przed zaburzeniami odżywiania, połączonej z nieestetycznym rozkładem tkanki tłuszczowej (głównie w okolicach brzucha, ud, bioder). Weight overshoot i body fat overshoot to naturalne i pożądane dla zdrowia zjawiska, które również mijają. Warto mieć wsparcie bliskich lub specjalisty, by nie dać się pokonać okresowym skutkom ubocznym wychodzenia z zaburzeń odżywiania.
W porządku, ale co takiego sprawia, że akurat Minnie Maud recovery jest korzystnym sposobem na to, jak wyjść z zaburzeń odżywiania, a nie jakaś inna metoda? Do jego swoistych, unikalnych zalet należą:
1. Szybkie osiąganie efektów
Zarówno docelowych (chcianych), jak i tymczasowych ubocznych (koniecznych do przetrwania). Wysoka kaloryczność diety Minnie Maud pozwala w krótkim czasie odżywić ciało i rozpocząć procesy naprawcze w organizmie. Jak wykazał eksperyment głodowy w Minnesocie, naprawa organizmu nie jest możliwa na diecie ograniczającej kalorie – nawet jeśli dostarcza więcej kalorii, niż chory przyjmował w trakcie głodowania. Zdrowienie rozpoczyna się dopiero po przekroczeniu pewnego pułapu kalorii, który w przypadku zdrowych mężczyzn po zaledwie półrocznej półgłodówce wyniósł 4000 kcal. Podkreślam, iż było to niezbędne minimum.
W artykule poświęconym długowi energetycznemu, podlinkowanym wcześniej, wyjaśniłam, w jaki sposób taki dług działa. W skrócie chodzi o to, że osoba z deficytem kalorycznym gromadzonym przez miesiące lub nawet lata wymaga: kalorii zaległych (spłata długu) + kalorii teraźniejszych (utrzymanie bieżące) + kalorii dodatkowych (procesy naprawcze i zbudowanie zapasu koniecznego do ustabilizowania organizmu w jakiejś wadze, początkowo wyższej od docelowej). Kontrolowana dieta dostarczająca 2000 kcal lub mniej pozwala zatem co najwyżej utrzymać organizm i ewentualnie trochę przytyć. Na przywrócenie zdrowia to za mało.
2. Fizyczna podstawa niezbędna do psychoterapii (specjalistycznej lub samodzielnej)
Odżywienie organizmu jest niezbędne również do tego, by niektóre funkcje mózgu zostały włączone, co stanowi warunek konieczny do podjęcia skutecznej pracy nad trwałymi zmianami w zaburzonym myśleniu o sobie, odżywianiu czy ruchu. Mózg znajdujący się w stanie głodowym nie ma fizycznej możliwości poprawnego działania. Neuroprzekaźniki, takie jak serotonina czy dopamina, nie działają poprawnie, więc chory nie ma pełnej zdolności myślenia logicznego, kontrolowania emocji i nastroju, autorefleksji, zapamiętywania, skupienia się, zaangażowania w proces terapeutyczny etc. Innymi słowy: terapia psychologiczna prowadzona przed osiągnięciem pewnego stopnia odżywienia organizmu ma małe szanse zadziałać (o ile w ogóle zadziała). Prowadzenie diety kontrolowanej tylko odwleka moment, do którego w Minnie Maud recovery dochodzi się szybko.
Ciekawym i ważnym zjawiskiem wynikającym z odżywienia organizmu jest również… samoistna naprawa niektórych funkcji mózgowych. Dzięki diecie wysokokalorycznej doświadcza się pozytywnych zmian w myśleniu bez konieczności pracowania nad nimi. Oczywiście nie wszystko naprawia się samo, ale niektóre aspekty – chociażby popęd seksualny, sposób postrzegania poprzedniej wagi ciała czy sposób postrzegania ciał innych osób – ulegają znacznej poprawie z samego tylko faktu przywrócenia pracy związków chemicznych w organizmie, takich jak neuroprzekaźniki czy hormony.

3. Szybkie odzyskanie okresu
Chociaż ten punkt zawiera się w pierwszym, postanowiłam go wydzielić. Wiele dziewczyn nie ma pojęcia, jak ważne dla zdrowia i jakości życia jest regularne miesiączkowanie. Kiedy okres zanika na skutek stosowania przez dziewczynę diety niedoborowej, nierzadko pojawia się radość. Wreszcie problem z głowy! Niestety takie myślenie jest zgubne, bo miesiączka stanowi objaw nie tylko płodności (możliwości zajścia w ciążę), lecz także poprawnego działa układu hormonalnego i wydolności całego organizmu.
Jeśli okres zanika, po pierwsze jest to sygnał niedostatecznej produkcji hormonów płciowych, w tym estrogenów. Estrogeny zaś są niezbędne m.in. do utrzymania poprawnej gęstości kości. Kobiety niemiesiączkujące: czy to w wyniku diety niedoborowej, czy to po menopauzie, znajdują się w grupie wysokiego ryzyka zachorowania na osteoporozę i doświadczania złamań i mikrozłamań (!) kości z byle powodu (tutaj pozytywna wiadomość dla kobiet z ED: osteoporozę wtórną da się wyleczyć). Po drugie kiedy okres zanika, oznacza to wejście organizmu w tryb oszczędzania energii i wyłączania pracy układów i narządów, które nie są niezbędne do przeżycia. Skoro wyłączył układ rozrodczy, prawdopodobnie zrobił to samo z innymi, o których chora może nie mieć pojęcia.
Minnie Maud recovery pełni dwojaką rolę w przywróceniu okresu – dostarcza dużej liczby kalorii (regularna i stała podaż kalorii to warunek odzyskania miesiączki) i prowadzi do szybkiego odbudowania optymalnego poziomu tkanki tłuszczowej (bez którego żadna dieta, choćby idealnie skomponowana, nie da rady przywrócić okresu, podobnie jak leki).
4. Dobra podstawa do przebudowy neuronalnej (neural rewiring)
Czyli po prostu pracy nad psychiką (w tym miejscu pragnę przypomnieć, że anoreksja i inne zaburzenia odżywiania to zaburzenia psychiczne, a nie jakaś tam liczba na wadze; samo przytycie nie sprawia, że człowiek przestaje być chory). Aby przebudowa połączeń neuronalnych mogła mieć miejsce, trzeba pokonywać swoje bariery i stawiać czoła strachowi czy złości, a wszystko to robić ciągle i ciągle, aż złe emocje znikną. Minnie Maud recovery wspiera neural rewiring bardziej niż inne sposoby na to, jak wyjść z anoreksji czy też pozostałych ED, ponieważ pozwala choremu jeść wszystko i o dowolnej porze, zupełnie inaczej niż jadłospis od dietetyka.
Trzeba jednak pamiętać, że metoda Minnie Maud sama w sobie nie przeprogramuje mózgu. Nie zrobi tego również psychoterapeuta. To obowiązek chorego, by stawiał przed sobą wyzwania związane z produktami (fear food), połączeniami produktów, porami jedzenia, objętościami, posiłkami przygotowywanymi przez kogoś etc.

5. Sposób na to, jak pozbyć się extreme hunger
Niezależnie od tego, czy zdecydujecie się samemu wyjść z zaburzeń odżywiania, czy sięgniecie po pomoc specjalistyczną, na pewnym etapie prawdopodobnie pojawi się ekstremalny głód: naturalna paląca potrzeba ciągłego jedzenia, sprzyjająca zdrowieniu organizmu po okresie dostarczania niedostatecznej liczby kalorii.
Nie wyobrażam sobie stawiania mu czoła podczas wychodzenia z anoreksji lub innych ED z jadłospisem od dietetyka. Najbliższy posiłek ma się składać z x i y, ponadto ma być ok. godziny z, tymczasem wy dosłownie szalejecie z głodu tu i teraz. Po zjedzeniu posiłku nie przechodzi, chcecie więcej. Nie możecie o niczym innym myśleć, na niczym się skupić. Minnie Maud recovery w dużej mierze ogranicza ten problem. Pozwala mieć jedzenie pod ręką przez całą dobę i po prostu jeść. Dzięki temu chory męczy się krócej i szybciej pozbywa się extreme hunger.
6. Odpoczynek dla ciała i czas na odbudowę organizmu
Kolejną cechą i zarazem zaletą unikalną dla wychodzenia z zaburzeń odżywiania metodą Minnie Maud jest kategoryczny zakaz ćwiczeń fizycznych. Wiele terapii dopuszcza ruch taki jak spacery, joga, stretching czy inne formy aktywności, które są spójne z zasadami zdrowego stylu życia, lecz nie spalają wielu kalorii. (Terapie pozwalające na ćwiczenia stricte spalające kalorie lepiej przemilczeć). Zgodnie z założeniami Minnie Maud recovery jest to błąd, ponieważ organizm po okresie głodowania – nierzadko trwającym lata – potrzebuje odpoczynku. Wszelkie kalorie, które przyjmuje się w czasie ED recovery, powinny iść na reperowanie zniszczeń, nie zaś na wydatki ruchowe. Dzięki zasadzie braku ruchu Minnie Maud pomaga choremu szybciej odbudować zdrowie fizyczne.
Ale oczywiście nie tylko o zdrowie fizyczne tu chodzi. Zaprzestanie ćwiczeń fizycznych rozumianych jako wszelkie formy ruchu stanowi jedno z istotnych wyzwań stawianych sobie w ramach neural rewiring. Dotyczy to zwłaszcza osób, których zaburzenia odżywiania polegają m.in. na przymusie ćwiczeń. (Naturalnie innych osób też, bo chęć spalania kalorii może pojawić się dopiero w odpowiedzi na dietę wysokokaloryczną).
W praktyce warto odłożyć ruch na co najmniej kilka miesięcy – np. pół roku lub rok, aczkolwiek zgodnie z zasadami Minnie Maud na cały okres terapii – aż do momentu, w którym minie potrzeba ruchu w celach osiągnięcia lub utrzymania konkretnej wagi. Należy jednak być bardzo ostrożnym podczas powrotu (i uczciwym wobec siebie). Przedwczesne rozpoczęcie ćwiczeń ożywi utrwalone połączenia neuronalne i trzeba będzie zacząć od nowa.

7. Budowa zaufania do ciała i wysyłanych przez nie sygnałów
Istotnym założeniem Minnie Maud recovery jest budowa zaufania do swojego ciała, realizowana poprzez słuchanie potrzeb i odpowiadanie na nie. Niezależnie od tego, na co ma się ochotę, w jakiej ilości czy o jakiej porze, powinno się zrealizować daną potrzebę. Założenie owo opiera się na zasadzie, iż organizm wie najlepiej, ile energii potrzebuje do regeneracji, dlatego należy mu zaufać i pozwolić działać, zamiast próbować kombinować, wyliczać, kontrolować. Dzięki takiemu podejściu Minnie Maud pozwala nauczyć mózg, że nie grożą mu już restrykcje żywieniowe, a sygnały nigdy więcej nie będą ignorowane. W myśl tej metody zjedzenie posiłku w odpowiedzi na uczucie głodu nie różni się od pójścia do toalety, gdy czuje się potrzebę wypróżnienia, czy też położenia się spać, kiedy przychodzi zmęczenie. Minnie Maud maksymalnie zbliża do naturalnego rytmu życia, który zaburzenia odżywiania psują.
We wczesnej fazie wychodzenia z zaburzeń odżywiania metoda Minnie Maud wymaga od niektórych osób – głównie tych, które przestały odczuwać głód na skutek długotrwałego głodzenia się – postępowania wbrew sobie. Pomimo braku apetytu lub wypchanego żołądka trzeba wyrobić dobowe minimum kalorii, nie ma zmiłuj. Z czasem jednak jest łatwiej, zwłaszcza gdy pojawia się extreme hunger. Im dłużej trwa terapia, tym lepiej pracują metabolizm i mechanizm głodu-sytości.
Nie sposób przemilczeć faktu, że zasada leżąca u podstaw Minnie Maud recovery, iż organizm wie najlepiej, ile energii potrzebuje do regeneracji, brzmi kontrowersyjnie. Na tyle, że część osób wybiera inne metody wychodzenia z zaburzeń odżywiania, np. z dietetykiem przygotowującym kontrolowany jadłospis. Warto jednak zastanowić się, skąd dietetyk czy nawet lekarz* mieliby wiedzieć, jakie dokładnie procesy zachodzą w organizmie wychodzącym ze stanu głodowego i ile energii potrzeba, by naprawa dokonała się w pełni. Nikt nie jest w stanie tego ocenić ani zbadać (niestety). Moim zdaniem z dwojga złego lepiej jeść za dużo i niepotrzebnie przytyć parę kilo więcej niż jeść za mało i stale uniemożliwiać organizmowi wyleczenie się.
* Nie zrozumcie mnie źle. Absolutnie nie jestem przeciwna chodzeniu do lekarzy. Taka porada byłaby nie tylko absurdalna, ale także szkodliwa zdrowotnie i karygodna moralnie. Uważam, że wizyty lekarskie są zarówno wartościowe, jak i po prostu niezbędne. Sama jestem pod stałą opieką jednej lekarki – reumatolożki – bo dobrze się dogadujemy i rozumie moją sytuację zdrowotną, co niestety wcale nie jest popularne wśród lekarzy. Ponadto odwiedzam lekarzy innych specjalizacji i wykonuję badania. Chodzi mi więc wyłącznie o to, że gdyby któryś z lekarzy stwierdził, że muszę spożywać x kalorii, bo mniej to za mało, a więcej to za dużo, zapytałabym go, skąd wziął taką informację i czy zagwarantuje mi na piśmie, iż ograniczając energię w trakcie ED recovery do podanej przez niego wartości, odzyskam zdrowie.
8. Traktowanie pełnego przywrócenia funkcji organizmu jako wyzdrowienia
Różne sposoby na to, jak wyjść z zaburzeń odżywiania, różnie definiują wyzdrowienie. Niestety nadal dla wielu specjalistów, w tym lekarzy, osoba z anoreksją po przytyciu do wagi wpisującej się w normę BMI nie jest już chora (np. ja). W podejściu Minnie Maud powrót do zdrowia osiąga się dopiero wówczas, gdy: przywrócone zostają masa ciała i poziom tkanki tłuszczowej, pojawia się regularny okres, znikają pozostałe objawy zaburzeń odżywiania, hormony działają poprawnie, organizm prawidłowo trawi i utrzymuje sprawną termoregulację, metabolizm wraca na właściwe tory, a do tego wszystkiego z psychiką jest w porządku. Jedna przesłanka – np. sama odbudowa masy ciała albo samo przywrócenie okresu – o niczym nie świadczy. Może co najwyżej być wskazówką, że chory jest na dobrej drodze.
Holistycznie pojmowane wyjście z zaburzeń odżywiania sprawia, że terapia Minnie Maud może trwać bardzo długo. Przez cały ten czas powinno się stosować trzy omówione wcześniej zasady, a więc każdego dnia osiągać kaloryczne minimum dla swojej grupy, powstrzymać się od samodzielnych pomiarów czy stawania na wadze oraz nie stosować żadnej aktywności fizycznej.

Anorexia recovery vs. inne typy ED recovery – potencjalne różnice podczas Minnie Maud
Wychodzenie z zaburzeń odżywiania – czy to samemu, czy to pod okiem specjalisty – charakteryzuje się tym, że mimo stosowania dokładnie tej samej metody terapeutycznej przez kilka osób z różnymi jednostkami chorobowymi każda osiągnie inne efekty. Dla przykładu: wychodzenie z anoreksji typowej metodą Minnie Maud doprowadzi do słusznego, korzystnego dla zdrowia przytycia. Nierzadko dużego. Jednakże osoba z bulimią, a tym bardziej osoba cierpiąca na kompulsywne objadanie się mogą doświadczyć tylko niewielkiego wzrostu masy ciała, braku jakichkolwiek zmian bądź obniżenia wagi.
Różnice te wynikają z faktu, iż odpowiadanie na potrzeby organizmu przekłada się na osiągnięcie optymalnej masy ciała danej osoby. Przynajmniej w większości przypadków, pomijając wyjątki związane np. z chorobami współistniejącymi. U osoby z niedowagą spowodowaną anoreksją masa ciała będzie musiała wzrosnąć, u osoby objadającej się w odpowiedzi na okresy restrykcji waga może się wreszcie ustabilizować. Nie mniejsze znaczenie ma fakt, iż każdy człowiek ma inną genetykę, więc nie sposób wylądować w jednej, uniwersalnej wadze czy sylwetce.
Jakiej wagi można się spodziewać po wyjściu z zaburzeń odżywiania i/lub odbudowaniu masy ciała? (Przypominam, iż to nie jest to samo. Waga nie świadczy o zdrowej psychice). Optymalnej – niczego więcej nie da się powiedzieć. U większości osób prawdopodobnie będzie to jakaś wartość znajdująca się w zakresie normy BMI. U niektórych może to być więcej (BMI nadwaga) lub mniej (BMI niedowaga). Jeżeli zachorowaliście po przejściu okresu dojrzewania, możecie ostrożnie założyć, że odzyskacie wagę i sylwetkę sprzed zaburzeń odżywiania, w zależności od czasu trwania choroby zmodyfikowaną przez wiek, choroby, doświadczenia etc. Pamiętajcie jednak, że po odbudowaniu masy ciała prawdopodobnie czeka was tymczasowy – trwający od kilku miesięcy do kilku lat – weight overshoot (ściśle rzecz biorąc: body fat overshoot). Dopiero po nim waga powinna się względnie ustabilizować. Więcej na ten temat w publikacji: Czym jest set point theory (teoria set point)? Set point weight jako genetyczny parametr

Jak samemu wyjść z anoreksji i innych zaburzeń odżywiania? – moje spojrzenie na Minnie Maud recovery (Homeodynamic Recovery Method)
Minnie Maud to kompleksowy sposób wychodzenia z anoreksji, bulimii czy ortoreksji. Ba! to sposób wychodzenia z zaburzeń odżywiania typu restrykcyjnego dowolnego rodzaju, bez względu na jednostkę chorobową. Może być pomocny również dla osób po długotrwałej diecie odchudzającej, borykających się z zaburzoną relacją z jedzeniem lub innymi szkodliwymi schematami zachowań dietetyczno-sportowych. Choć sam nie stanowi metody zaaprobowanej naukowo, opiera się na wynikach najpopularniejszego i być może najważniejszego dla zrozumienia i leczenia zaburzeń odżywiania eksperymentu: Minnesota Starvation Experiment. Ponadto czerpie z jednego z niewielu oficjalnych medycznych systemów leczenia zaburzeń odżywiania: Maudsley Family Therapy (Family-Based Treatment).
Siłą Minnie Maud recovery jest dawanie cennych wskazówek osobom, które szukają odpowiedzi na pytanie, jak samemu wyjść z anoreksji lub innych zaburzeń odżywiania. Chociaż metoda ta nie wyklucza udziału psychiatry, rodzica, partnera, całej rodziny, przyjaciół etc., pozwala podjąć leczenie na własną rękę tym, którzy czują się na siłach, by o siebie zawalczyć (aczkolwiek wskazane jest uzyskanie wsparcia terapeutycznego). Stanowi także nieocenioną szansę na wyjście z zaburzeń odżywiania dla osób, które nie mają możliwości uzyskania profesjonalnego wsparcia z powodu finansów, miejsca zamieszkania, braku czasu, niezgody rodziny, ostracyzmu społecznego, wstydu bądź jakiegokolwiek innego.
Moje doświadczenie z Minnie Maud recovery – o tym, jak samemu wyjść z zaburzeń odżywiania i nie zwariować
Kiedy w 2022 roku podjęłam walkę z anoreksją, zastosowałam złote zasady Minnie Maud recovery. Jednakże wbrew skrótowi poczynionemu we wstępie do niniejszego artykułu nie zrobiłam tego od razu. Najpierw, na początku roku, sięgnęłam po metodę małych kroków. Z perspektywy czasu myślę o tym okresie raczej jako o wstępie do ED recovery niż faktycznym okresie terapeutycznym. Stopniowe dodawanie kalorii było miotaniem się między pragnieniem bycia zdrową a strachem przed zmianą ciała. Przerażał mnie również ogrom wyzwań, jakie stawia Minnie Maud. Trzeba zaangażować się w proces całym sobą i odpuścić wszelaką kontrolę, na co nie byłam gotowa po mniej więcej piętnastu latach ważenia nawet liści sałaty i suszonej bazylii sypanej na kanapki oraz wliczania do bilansu nawet tabletek na gardło.
Szczęściem w nieszczęściu był extreme hunger, który pojawił się na początku czerwca tego samego roku na skutek stopniowego zwiększania kaloryczności. To doświadczenie znacznie przyspieszyło podjęcie przeze mnie decyzji o zaufaniu metodzie Minnie Maud. Uznałam bowiem, że skoro zaczęłam niemal wariować z głodu, poddam się temu koszmarowi, zamiast próbować wracać do jeszcze większego koszmaru, jakim jest życie z zaburzeniami odżywiania. Ponadto rozpoczęłam zaangażowane zgłębianie materiałów o skutecznych sposobach na to, jak samemu wyjść z anoreksji. Minnie Maud – błędnie zwany All In – wydał mi się wiarygodny i właściwy.
I tak na początku czerwca 2022 roku z dnia na dzień przestałam ważyć jedzenie i liczyć kalorie, a niedługo później spisywać to, co zjadłam (początkowo myślałam, że archiwalne jadłospisy z ED recovery będą wartościową pamiątką, wszelako zorientowałam się, że zapisywanie posiłków źle na mnie działa). Po kilku miesiącach – we wrześniu, październiku? – przestałam spacerować. Innych aktywności fizycznych nie miałam, kompulsywny ruch nie był moim problemem (bywał, lecz przestał po kontuzjach). Ważenie się ani mierzenie nie stanowiło kłopotu, bo tego też nie robiłam.
Ostatecznie wylądowałam na czymś, co uczciwie powinnam nazwać moją wersją Minnie Maud. Po pierwsze dlatego, iż nie liczyłam kalorii, więc nie zastanawiałam się, czy każdego dnia wyrabiam minimum. (O ile dobrze pamiętam, kilka razy – może ze trzy – oszacowałam, ile jem. Ponieważ wyszło mi 5-8 tysięcy kalorii, a były to dni normalnego jedzenia, nie zaś świąteczne, uznałam, że nie muszę codziennie liczyć. Zwłaszcza że liczenie wywoływało u mnie strach i chęć ograniczania). Po drugie z powodu powrotu do spacerów po mniej więcej półrocznej przerwie (podkreślam: wyłącznie spokojnych spacerów, i to tylko kiedy pogoda sprzyjała oraz akurat chciało mi się wyjść z domu). Zgodnie z zasadami Minnie Maud nawet teraz powinnam leżeć plackiem, bo może i z anoreksji wyszłam, lecz z nieokreślonych zaburzeń odżywiania nie, więc zdrowa nie jestem. Nie widzę jednak sensu długotrwałego przestrzegania zasady braku ruchu w moim przypadku, gdyż nie mam z nim problemu. Ruch jest sporadyczny i umiarkowany, nie powoduje chęci zwiększania aktywności fizycznej, nie zastępuje posiłków.

Jak wynika z mojego doświadczenia, Minnie Maud recovery – w przeciwieństwie do metody małych kroków – zapewnia idealne warunki do psychoterapii. Nie ma znaczenia, czy samodzielnej, czy pod okiem specjalisty. Ten typ ED recovery nie tylko tworzy choremu pole do walki z jego największymi problemami (nie zawiera restrykcji co do jedzenia, pozwalając tym samym dopasować sposób odżywiania do indywidualnego przebiegu ED, np. jedna osoba może walczyć z godzinami posiłków, inna z jedzeniem tłustych pokarmów, a jeszcze inna ze zjadaniem dużych ilości naraz), ale także uniemożliwia kontynuowanie ulubionych restrykcji (trzeba być na diecie wysokokalorycznej, nie można sprawdzać postępów tycia, nie można spalać kalorii). W rezultacie zdrowieć mogą i ciało, i psychika.
Jak wyjść z zaburzeń odżywiania skutecznie i bezpiecznie? Minnie Maud vs. wady, ograniczenia, krytyka
W materiałach odpowiadających na pytanie, jak wyjść z anoreksji czy innych restrykcyjnych zaburzeń odżywiania, pojawia się silna krytyka metody Minnie Maud. Wśród jej największych ograniczeń i słabości wymienia się potencjalne niebezpieczeństwo dla zdrowia lub nawet życia osób, które są w złej kondycji fizycznej, brak wytycznych co do psychoterapii, brak nauki prawidłowego, zdrowego odżywiania, dozwolone spożycie dowolnej ilości małowartościowego jedzenia, skutkujące przytyciem, ale wcale nie odżywieniem organizmu, a także ryzyko wpadnięcia w schemat objadania się. To zarzuty pierwsze z brzegu, więcej znajdziecie w internecie.
I to prawda, metoda Minnie Maud nie jest pozbawiona wad. Tak samo jak inne sposoby wychodzenia z zaburzeń odżywiania – zarówno samodzielne, jak i w ramach oficjalnych nurtów terapeutycznych. Natomiast niektóre zarzuty wobec Minnie Maud recovery uważam za przesadzone. Dla przykładu: niebezpieczeństwo dla życia i zdrowia jest wtedy, kiedy chory rozpocznie dietę wysokokaloryczną pomimo ostrzeżenia, iż w jego stanie nie jest to rozsądna decyzja. Inny przykład: Minnie Maud nie uczy zdrowego odżywiania i komponowania wartościowych posiłków, ale jadłospisy od dietetyka – które podawane są jako lepsza alternatywa – także tego nie robią. W zamian za to uzależniają chorego od profesjonalnych rozpisek. Dodatkowo w mojej opinii uczenie się zdrowego odżywiania na początku ED recovery jest przeciwskuteczne. Chory powinien skupić się na jedzeniu i nauczyć się spożywać wszystkie rodzaje pokarmów bez strachu, wstydu czy złości (celem jest neural rewiring), a dopiero potem może zacząć myśleć, które produkty są bardziej wartościowe dla jego organizmu, które zaś mniej.

Koniec końców żadna metoda wychodzenia z anoreksji lub innych ED nie wykona pracy za chorego. Wiele z nich daje ramy i możliwości, ale praca leży po stronie osoby z zaburzeniami odżywiania i wymaga zaangażowania, sumienności, wytrwałości i uczciwości wobec samego siebie. Chociaż to okropne, nawet najlepszy psychoterapeuta ani najbardziej kochająca rodzina nie sprawią, że chory wyzdrowieje, jeśli nie będzie chciał. Można go utuczyć na siłę, można przywiązać go pasami do łóżka i uniemożliwić aktywność fizyczną, ale to niczego nie da, bo zaburzenia odżywiania to zaburzenia psychiki, nie zaś niska waga.
***
O zaletach i wadach Minnie Maud recovery jeszcze na livingu opowiem, podobnie jak o metodzie małych kroków, aby zachować równowagę w przyrodzie i przedstawić wam więcej niż jedną opcję. Jeśli zatem chcecie wiedzieć, jak wyjść z anoreksji lub innych ED, śledźcie blog. A tymczasem dużo zdrówka i spokoju ❤

Temat trudny ale wazny. W obecnej dobie szalonego pedu za idealna sylwetka wrecz ratujacy zycie.
Sama pamietam przerazenie podczas glodu ekstremalnego, tego jak proby hamowania go kiedy przekroczylam wage, ktora byla dla mnie bezpieczna, ale tez czulam sie w niej dobrze – efekt wiekszy glod, wieksza waga. Overshoot mimo, ze naturalny byl dla mnie traumatyczna ALE zyje. I swiat sie nie skonczyl nawet z nadwaga. A przestrzen w glowie dala mi napisac ksiazke – wczesniej niemozliwe z powodu mgly umyslowej.
Metoda sie sprawdza przyznaje, ale warto miec wsparcie w trakcie. Extreme hunger jest przerazajacy i czasem niestety moze nas popchnac w tyl. Jednak warto zaufac i zyskac wolnosc.
Świetnie ujęte. W tej metodzie i ogólnie w konsekwencjach recovery jest ooooogrom przerażających elementów, ale po prostu warto. Będąc po drugiej stronie, patrzy się wstecz i czuje się zarówno ulgę, jak i pełną wzruszenia radość, że dało się radę i nie uległo się strachowi, kompleksom, złym myślom, chorobie.