Halloween to amerykańskie święto, które dawno temu opuściło rodzimy kontynent i popłynęło oceanem w stronę Europy. Dziś ochoczo obchodzone jest nie tylko przez Amerykanów, ale również Brytyjczyków. W innych krajach – chociażby Polsce – traktujeUgryź wpis
Czy jesteśmy swoimi ciałami? #DylematyFilozoficzne
Na studiach – czyli miliony lat temu, na wypadek gdyby ktoś nie znał mojego wieku – dyskutowaliśmy o tym, czym jest człowiek. Prowadzący przytoczył dowód językowy poświadczający tezę, iż nasze ciała to nie my. Rzekł:Ugryź wpis
Gullon, Sugar Free Fibre Biscuits – razowe ciastka bez cukru
Bez cukru? Bez sensu! O ile jeszcze parę lat temu mogłabym tak powiedzieć, o tyle obecnie słodycze bez cukru są dla mnie nie tylko akceptowalne, ale także atrakcyjne. Istnieją pyszne łakocie pozbawione dodatkowych źródeł słodyczy,Ugryź wpis
Kocham czy uwielbiam? #DylematyFilozoficzne
Miłość to największe uczucie, jakim można darzyć drugą osobę. Tak się przynajmniej przyjęło. Co jednak z innymi intensywnymi uczuciami, takimi jak pożądanie czy uwielbienie? Im poświęca się mniej uwagi. A szkoda, bo w wielu sytuacjachUgryź wpis
O byciu pomocnym na siłę #DylematyFilozoficzne
Znacie powiedzenie: nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu? Prawdę mówiąc, nie rozumiem go.* Faszyzm to okropna doktryna polityczna i wątpię, by nadgorliwość była od niego gorsza. Ba! nawet się do niego nie zbliża. Ktoś może stwierdzić,Ugryź wpis
Zwierzęta zamiast dzieci – zastępstwo czy wybór? #DylematyFilozoficzne
Moja mała córeczka – nie raz zdarzyło mi się powiedzieć do Rubi. Czy to znaczy, że traktuję ją jako moje dziecko? I czy rzeczywiście rację mają osoby omawiające zjawisko zwiększania się liczby kobiet odrzucających bądźUgryź wpis
Po co ludziom religia, astrologia i siły wyższe? #DylematyFilozoficzne
Na początek mała uwaga, skierowana zwłaszcza do osób spoglądających na tytuł dzisiejszego wpisu z marsem na czole. Otóż zdaję sobie sprawę, że wrzucenie do jednego worka religii, astrologii i wszelakich innych sił wyższych – wUgryź wpis
Dlaczego określamy siebie poprzez znaki zodiaku? #DylematyFilozoficzne
W 2020 roku zachodnie kanały rozrywkowe na YouTubie – być może również polskie; nie oglądam – ogarnęła moda na znaki zodiaku. Nie tylko rozprawia o nich co druga osoba opowiadająca historie i dająca subskrybentom porady,Ugryź wpis
O słowach społecznie pustych znaczeniowo #DylematyFilozoficzne
Kocham wesołe miasteczka. Nienawidzę, gdy ktoś narzuca mi swoje zdanie. Zawsze cieszę się na widok morza. Nigdy nie zjadłabym psa. Mleczna czekolada przemieniająca się w bagienko jest doskonała. Rammstein to najlepszy niemiecki zespół muzyczny. NajgorsząUgryź wpis
Czy wysoka inteligencja jest zobowiązaniem wobec świata? #DylematyFilozoficzne
Nie lubię, gdy ktoś jako argument w rozmowie stosuje twierdzenie: w końcu człowiek to tylko zwierzę. Jest ono prawdziwe na bardzo podstawowym poziomie, zazwyczaj oderwanym od źródła problemu, na temat którego toczy się dyskusja. (AleUgryź wpis
Mrówki i flamingi #DylematyFilozoficzne
Zatrudnienie w różnych miejscach pracy – na przełomie lat – i spotykanie ludzi o różnym nastawieniu do wykonywania zadań sprawiło, że w mojej głowie wyodrębniły się dwie kategorie pracowników (nie wyczerpują całości). Nie są oddzieloneUgryź wpis
Organizm jako komputer #DylematyFilozoficzne
W moim Zbiorze Dziwnych Marzeń od najmłodszych lat znajdowała się chęć omdlenia. (Inne to chęć bycia pasażerem autobusu bądź tramwaju, który się wywrócił, a także chęć wytarzania się w mokrej ziemi i rycia w niejUgryź wpis












